Egzogen to stosunkowo nowe pojęcie w świecie trychologii. Dość powiedzieć, że niektóre opracowania dotyczące włosów wciąż zbywają milczeniem jego istnienie. Przyjrzymy się dziś bliżej tej ostatniej fazie cyklu życia włosa.

Cztery fazy cyklu życia włosa

W klasycznym ujęciu, które na wiele lat zdominowało stan wiedzy na temat wzrostu owłosienia funkcjonowały trzy główne etapy cyklu życia włosa. Opisaliśmy je w poprzednim artykule. Warto w tym miejscu przypomnieć jedynie, że chodzi o anagen (etap wzrostu włosa), katagen (etap zaprzestania wzrostu) oraz telogen (etap spoczynkowy). Tak było do 2002 roku, kiedy to Yoram Milner wraz ze swoim zespołem badawczym po raz pierwszy opisali w Journal of Investigative Dermatology czwartą fazę cyklu życia włosa – egzogen (ang. exogen). I choć pojęcie to po dziś dzień nie zostało dokładnie zbadane, uczeni wyodrębnili tę fazę z etapu telogenu, gdyż w procesie badań zauważyli, że rządzi się ona swoimi prawami, które zasługują na osobną kategorię.

Egzogen – etap wypadania włosa

Na czym polega specyfika ostatniej drogi włosa? Najprościej rzecz ujmując egzogen jest tym etapem, w którym obumarły włos wypada, a dokładniej rzecz ujmując całkowicie opuszcza powierzchnię mieszka włosowego. Każdy z włosów na naszej głowie przechodzi pewien proces, na końcu którego następuje jego odłączenie. Taki cykl – w zależności od indywidualnych predyspozycji organizmu – może trwać od 2 do 7 lat. W rezultacie tego naturalnego procederu człowiek traci 50-150 włosów na dobę. Oznacza to, że dziennie naszą głowę opuszcza ok. 1% włosów, które są w fazie telogenu. Badania dowiodły, że włos będący w egzogenie jest biernie utrzymywany w mieszku, czym różni się od anagenu i telogenu, podczas których mocowanie włosa do mieszka jest trwałe. Co więcej, w 2007 r. van Deste, Leroy i Conil udowodnili, że w okresie spoczynkowym (telogenie) włos utrzymuje elementy komórkowe zewnętrznych osłonek korzeniowych, co nie występuje na etapie egzogenu.

To idzie nowe

Dla poprawnego zrozumienia wypadania włosów, jako konsekwencji opisywanego procesu, ważne jest postrzeganie tej fazy jako elementu całego cyklu. Kolejne włosy znajdowane na szczotce, grzebieniu, wannie czy umywalce zwykle nie nastrajają nas optymistycznie. Należy jednak pamiętać, że w trakcie egzogenu włosy opuszczają mieszek po to, by zrobić miejsce dla nowych włosów będących w fazie anagenu. Tym samym statystyki na naszej głowie pozostają niezmienne, a regularnie wypadające włosy nie powinny być powodem do strapień, a raczej zadowolenia z poprawnie działającego procesu reaktywacji.

Co ma wpływ na egzogen?

Czynniki determinujące fazę wypadania włosów są wciąż słabo zbadane. Wśród nich wymienia się naświetlnie, temperaturę, używki, ale także kwestie genetyczne, właściwe odżywianie oraz pielęgnację włosów i skóry głowy. Dlatego też warto pamiętać o regularnym dostarczaniu włosom substancji (np. krzem, cynk, kolagen, witaminy B3, B5, B7), które stymulują procesy komórkowe w nich zachodzące. Osobną kwestią są sytuacje, w których pojawiają się zaburzenia. By nie pozostać gołosłownym, egzogen może być przyspieszony przez pojawienie się łysienia androgenicznego, a opóźniony w przypadku wystąpienia trichostasis spinulosa.