secondhair clinic

Po sterydy anaboliczne zwykle sięgają osoby, które w krótkim czasie chcą zwiększyć masę mięśniową i bez większego wysiłku zapewnić sobie imponującą sylwetkę. Faktycznie, sterydy mogą pomóc w osiągnieciu tych celów. Pamiętajmy jednak, że przyjmowanie sterydów może stymulować łysienie androgenowe i powodować szereg groźnych dla zdrowia reperkusji.

Pakerzy znad Wisły

Moda na bycie fit i rzeźbienie własnej sylwetki szturmem podbija polskie społeczeństwo. Rosnące jak grzyby po deszczu kluby fitness pękają w szwach. W wyścigu o zgrabną sylwetkę udział biorą zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Część panów dąży ślepo do ideału w postaci rzeźby Arnolda Schwarzenegger w latach świetności lub marvelowskiego bohatera Hulka. Codziennie zastępy mężczyzn przerzucają kilogramy żelaza w celu zwiększenia objętości bicepsów, tricepsów, kapturów i innych partii mięśni widocznych na pierwszy rzut oka. Rzeźbienie muskulatury to proces wymagający samozaparcia, odpowiedniej diety wysokobiałkowej, długich godzin ćwiczeń, ale też czasu. Nie od razu ciało Ursusa zbudowano. Nie wszystkim wystarcza cierpliwości na czekanie na odroczone efekty. Niektórzy ćwiczący wybierają drogę na skróty sięgając po suplementy lub sterydy anaboliczne. Zjawisko suplementacji jest już tak wszechobecne w naszej rzeczywistości, że przestało wzbudzać kontrowersje. Te niezmiennie wywołują anaboliki, którym dziś przyjrzymy się nieco bliżej.

Wpływ sterydów anabolicznych na organizm

Popularne anaboliki (sterydy anaboliczne lub anaboliczno-androgenowe) to syntetyczne pochodne testosteronu. O szemranych powiązaniach tego męskiego hormonu z wypadaniem włosów już pisaliśmy na naszym blogu. Testosteron reguluje metabolizm białek, ma wpływ na funkcje poznawcze, pobudza mięśnie i kości do szybkiego wysiłku (właściwości anaboliczne), a także odpowiada za wykształcenie się cech płciowych (np. obniżenie głosu, bardziej intensywne owłosienie). Anaboliki są zakazanym, acz często stosowanym środkiem dopingującym. Z ich usług korzystają zarówno profesjonaliści, jak i sportowcy-amatorzy. Ci ostatni kuszeni są przede wszystkim przez szybki przyrost masy mięśniowej oraz większą odporność na intensywny wysiłek fizyczny. Sterydy można przyjmować zarówno doustnie (np. oksymetolon) i domięśniowo (np. nandrolon), rzadziej przez skórę w postaci plastrów.
Lekarze od dawna alarmują, że przyjmowanie sterydów może być niebezpieczne dla organizmu. Lista możliwych negatywnych skutków zdrowotnych wynikających z sięgania po sterydy jest całkiem pokaźna: podwyższone ciśnienie tętnicze, zakrzepica, arytmia, zmieniony profil lipidowy, żółtaczka, uszkodzenia wątroby, obniżona płodność, wahania libido, atrofia jąder. Co więcej, wymienia się też je w gronie współodpowiedzialnych za powstawanie nowotworów płuc, prostaty i wątroby. Do tego dochodzi jeszcze cała paleta konsekwencji dermatologicznych, jak np.: trądzik, ginekomastia, rozstępy, nadmierne owłosienie u kobiet. Gdyby tego było mało, swoje trzy grosze dorzucają też psychiatrzy i terapeuci uzależnień. Przyjmowanie sterydów może wywoływać: dynamiczne zmiany nastroju, napady agresji, zespoły maniakalne, depresję, czy po prostu uzależniać i powodować zespół odstawienny. Badania potwierdzają, że przyjmowanie anabolików często współwystępuje z zażywaniem narkotyków: kokainy, amfetaminy czy halucynogenów.

Sterydy anaboliczne a wypadanie włosów

Anaboliki mają też niekorzystny wpływ na stan posiadania naszej czupryny – inaczej nie trafiłyby na naszego bloga. Ich zażywanie może zwiększać szansę na wystąpienie łysienia androgenowego. Niektóre z opisywanych środków mogą zamieniać się w DHT – dihydrotestosteron, czyli pochodną testosteronu. Zaburzona w ten sposób gospodarka hormonalna u mężczyzn zdradzających genetyczne predyspozycje do łysienia androgenowego może powodować miniaturyzację mieszków włosowych, a tym samym przyspieszać wypadanie włosów.

Sterydy to też leki

Z dzisiejszego artykułu wyłania się jednoznacznie zły obraz anabolików. Należy jednak pamiętać, że to tylko jedna strona medalu. Sterydy mogą także pomagać – leków steroidowych używa się m.in. w terapii stwardnienia rozsianego, zapalenia nerek, astmy oskrzelowej, atopowego zapalenia skóry, sarkoidozy i innych dolegliwości, w których organizm mierzy się z silnym stanem zapalnym. Różnica między szkodzeniem a leczeniem polega na przyjmowanych dawkach substancji. Używane w medycynie porcje sterydów są znacznie mniejsze niż te stosowne jako doping. Nie zmienia to faktu, że przyjmowanie leków sterydowych powinno odbywać się pod ścisłą kontrolą lekarza, gdyż ten rodzaj terapii niejednokrotnie wiąże się ze skutkami ubocznymi.